czwartek, 1 grudnia 2016

Nie wiem co mam robić

Od dwóch dni mam okropne napady głodu. Nie wiem czy to z nudy czy ze stresu, po prostu ciągle coś bym jadła i jadła. Dzisiejszy dzień to już był pogrom, jest przed 16:00 a ja już pochłonęłam z 2000 kcal. Próbowałam nawet parę razy zwymiotować na siłę ale uznałam że lepiej nie, przecież nie chcę wpaść w bulimię. Tak czy inaczej, macie jakieś sprawdzone sposoby na pokonanie tych napadów. Wszystkie, które znalazłam w internecie czyli wypicie czegoś, zajęcie się czymś innym nie działają. Nie wiem co mam robić przecież jak tak dalej pójdzie to przytyję ;n;
Od jutra postaram się jeść max 600 kcal, nie wiem jak mi pójdzie. Już się boję :(

5 komentarzy:

  1. Też mam ten problem :/ Dziś znów przegiełam a chciałam głodówkę zrobić :/ Jak chcesz to możemy popisać i się powspierać :) Może na gg albo fb?
    http://n-bedzie-idealna.blogspot.com/
    N

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje gg to 5589999 ja coś to pisz kochana ;*
    N

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam gg :( Ale mogłybyśmy się skontaktować na fb

      Usuń
  3. Przede wszystkim to leży w głowie. Żadne porady internetowe ci nie pomogą, jeśli nie będziesz miała choć trochę silnej woli. Ja sobie zaczęłam mówić "Nie dam się tej wredni suce Mii, to że mam ochotę na zjedzenie tego wynika z faktu, że ona tego chce, a nie mój organizm." i żeby jej zrobić na złość nic nie jem :) Z resztą nie tykam niczego co sobie nie zaplanowałam i wtedy wgl nie mam napadów

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej :)

    Jeśli chcesz razem z nami tworzyć internetową społeczność Ana, to zapraszam na porcelanowepiekno.pl

    Jest to strona pro ana zrzeszająca Motylki. Znajdziesz tam dużo motywacji, kontakt z innymi Motylkami, spis blogów pro ana i fora pro ana.

    Serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń